material z 05.05.2011. Radio Elka
 
 

Radni Lipna zdecydowali o likwidacji ulicznych pojemników do segregacji odpadów. Chcieliśmy się dowiedzieć co tę decyzję spowodowało i jak sprawa segregacji zostanie rozwiązana. Chcieliśmy, ale się nie dowiedzieliśmy, ponieważ… gmina się na media gniewa. Zostawcie nas w spokoju – powiedział Radiu Elka wicewójt Grzegorz Szulczyk.

Na gminnej stronie internetowej znaleźliśmy informację, że 28 kwietnia radni gminy Lipno podjęli decyzję o likwidacji ulicznych pojemników do segregacji odpadów. Zostaną one usunięte do końca lipca – pisze wójt Mariusz Homski. Segregacja odpadów jest tematem modnym, o ekologii i konieczności odzyskiwania surowców przekonują nas co rusz różni krajowi i unijni eksperci. Chcieliśmy więc się dowiedzieć, dlaczego radni zdecydowali o pozbyciu się pojemników – być może są one nieefektywne, być może gmina ma inny pomysł na selekcję odpadów.

Być może – władze Lipna nie chcą bowiem na ten temat rozmawiać. Mało tego – nie chcą wcale rozmawiać, na żaden temat. Niech pan nas zostawi w spokoju – powiedział nam wicewójt Grzegorz Szulczyk. Irytacja włodarza jest zapewne związana z innymi informacjami na temat kłopotów samorządu – zwłaszcza kwestii wycięcia drzew z parku bez koniecznego zezwolenia starostwa, co może kosztować samorząd kilkaset tysięcy złotych; jak poinformowaliśmy w środę, postępowanie sprawdzające prowadzi w tej sprawie prokuratura. Jest pan negatywnie nastawiony do wójta Homskiego i do mnie – powiedział Szulczyk. Argument o przekazaniu ważnej dla mieszkańców informacji na temat odpadów także wicewójta nie przekonał. To informacja ważna dla pana – stwierdził – w dodatku przekazuje pan ją nieudolnie.
No cóż – chcieliśmy, żeby „udolnie” przekazał ją pan wójt, jednak ten wolał odłożyć słuchawkę. (jad)

O Autorze

Andrzej Nowak - autor bloga, mieszkaniec Wilkowic. Interesują mnie wydarzenia kulturalne i polityczne na terenie gminy Lipno, w której mieszkam. Przedstawiam własne przemyślenia.

Podobne Posty