Tajemnicza śmierć mieszkańca Wilkowic

materiał elka.pl

Prokuratura Rejonowa w Lesznie bada sprawę śmierci 54-letniego mieszkańca Wilkowic. Mężczyzna został znaleziony przy ul. Mórkowskiej z bardzo poważnymi obrażeniami głowy, kilka dni później zmarł w szpitalu. -Badamy różne hipotezy, ale na razie śledztwo prowadzone jest w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci – mówi szef śledczych Jerzy Maćkowiak.

Prokuratura o prowadzonym śledztwie informuje bardzo oszczędnie. Wiadomo, że 10 listopada 54-letni Jerzy K. został znaleziony przy ul. Mórkowskiej w Wilkowicach. Mężczyzna miał bardzo poważny uraz głowy. Pogotowie ratunkowe zabrało go do leszczyńskiego szpitala. -Stwierdzono tam śmierć pnia mózgu,a po kilku dniach zgon – powiedział Radiu Elka prokurator Jerzy Maćkowiak. 14 listopada leszczyńska prokuratura wszczęła śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności tej śmierci. -Sekcja zwłok wykazała, że śmierć mogła nastąpić z przyczyn innych niż naturalne – mówi Maćkowiak. Śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci, jednak prokurator nie kryje, że brane są pod uwagę różne hipotezy, w tym również zabójstwo. Nie chce jednak ujawniać zbyt wielu szczegółów. -Powołaliśmy biegłego patomorfologa, czekamy na jego opinię – mówi Maćkowiak – nie mamy też jeszcze wyników badań histopatologicznych ani próbek krwi. Przesłuchiwalni są też świadkowie, którzy mogą pomóc w ustaleniu okoliczności zdarzenia. (jad)

O Autorze

Andrzej Nowak - autor bloga, mieszkaniec Wilkowic. Interesują mnie wydarzenia kulturalne i polityczne na terenie gminy Lipno, w której mieszkam. Przedstawiam własne przemyślenia.

Podobne Posty

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: