Nie ma wyższej góry w Polsce niż Śnieżka, na którą można wjechać rowerem.

przesłane przez robsonrky
[galleryview id=4]

Raz do roku odbywają się zawody z cyklu Uphill Race Śnieżka (w tym odbyły się 12 sierpnia 2012r), gdzie przychodzi ten moment kiedy można spróbować swoich umiejętności na tej trudnej ale mającej niepowtarzalny urok imprezie mtb. To szansa zdobycia najwyższego szczytu Sudetów na rowerze. To nielada wyzwanie dla ludzi i sprzętu. Ci, którzy tego dokonają mogą sobie pogratulować hardości zarówno „ducha” jak i ciała.
Nielada wyczynem jest także zapisanie się do tego maratonu, gdyż chętnych są tysiące a zapisanych może być tylko 300 szczęśliwców plus 100 zawodników z puli organizatora. W tym roku po raz pierwszy w gronie tych 300 „szczęściarzy” znaleźli się zawodnicy Orła Lipno i to aż pięciu tj. Marcin Banaszkiewicz, Krzysztof Hojzler, Marcin Jurków, Robert Konieczny i Adam Sroczyński.
Metę na szczycie o wysokości 1602 m.np.m, po 14 km wspinaczki i 1000 m przewyższenia, osiągnęło 384 osób – w tym cała ekipa ORŁÓW, na 401 startujących. Na każdego czekał pamiątkowy medal Zdobywcy Śnieżki, unikatowa koszulka Zdobywcy Śnieżki, dyplom z zajętym miejscem oraz czasem i temperaturą na wierzchołku Śnieżki +2 stopnie. Na wszystkich czekały także gromkie brawa turystów licznie zgromadzonych na wierzchołku Karkonoszy.
W zawodach tych nie liczyło się miejsce, gdyż każdy, kto wjechał na szczyt został zwycięzcą. Trasa była licznie oblegana przez turystów, którzy głośno dopingowali zawodników w tym duża grupa dopingująca Orłów okrzykami takimi jak „ORZEŁ Lipno do boju”, „Orzeł tak trzymać”, „Orzeł dajesz a w sobotę spotkamy się na meczu w Lipnie”, „Brawo – Następny Orzeł” oraz podobne. Okrzyki te podnosiły na duchu, piękna sprawa, tak daleko od domu a taka rzesza kibiców. Widać, że jesteśmy znanym klubem w tym środowisku.
> > Zgodnie stwierdziliśmy, że wjazd na Śnieżkę jest ekstra sprawą ale bardzo wyczerpującą, zawodnik musi być maksymalnie skoncentrowany, by nie doszło do upadku, gdyż w takich wypadkach może dojść do kontuzji co może wykluczyć z dalszej jazdy. Bardzo ważne jest też stosowne przygotowanie treningowe przed zawodami, bez którego wjazd na Śnieżkę jest prawie niemożliwy.
Za rok następna szansa wjazdu na Śnieżkę.

Wyniki:
83 –   27/M3 – 113 JURKÓW Marcin LESZNO- 01:17:57
215 –  37/M4 – 138 KONIECZNY Robert LIPNO- 01:35:09
300 – 104/M3 – 97 HOJZLER Krzysztof LESZNO- 01:46:10
301 –  48/M4 – 10 BANASZKIEWICZ Marcin GRONÓWKO -01:46:12
337 –  54/M4 – 289 SROCZYŃSKI Adam LESZNO – 01:56:10

O Autorze

Andrzej Nowak - autor bloga, mieszkaniec Wilkowic. Interesują mnie wydarzenia kulturalne i polityczne na terenie gminy Lipno, w której mieszkam. Przedstawiam własne przemyślenia.

Podobne Posty

Jedna odpowiedź

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: