Parlament Europejski chce ograniczyć produkcję biopaliw

Posłowie Parlamentu Europejskiego chcą ograniczyć z 10 do 6 procent udział biopaliw z upraw rolnych. Teraz paliwa produkować mielibyśmy z glonów i odpadów i taka produkcja ma być wspierana przez PE.

Dzisiaj rolnicy muszą się zastanowić czym obsiać ziemię, jak mówi eurodeputowana Jolanta Hibner „Wprowadzone ograniczenie dla biokomponentów konwencjonalnych może w praktyce oznaczać wyrok dla całych grup producenckich zajmujących się produkcją biopaliw”

„Nie należy zmieniać reguł w trakcie gry. Z naszych informacji wynika że w Polsce już pod koniec bieżącego roku osiągniemy 6.75% udziału biokomponentów w paliwach. Przedsiębiorcy i rolnicy na podstawie dyrektywy z 2009 roku zainwestowali znaczące środki w uruchomienie upraw oraz infrastruktury przetwórczej. Robili to wierząc w pewność obowiązującego prawa. Co więcej, byli do tego zachęcani, gdyż państwom które nie wypełniłyby zapisów dyrektyw groziłyby sankcje. Dlatego też w Parlamencie Europejskim dążymy do takiej zmiany propozycji Komisji, która nie rodziłaby negatywnych skutków dla przedsiębiorców. To są konkretne firmy, konkretne miejsca pracy, które mogą być zlikwidowane przez wprowadzenie ograniczenia w produkcji biopaliw” dodaje Andrzej Grzyb.

Teraz Komisja Europejska i Parlament Europejski zamierzają promować produkcję biopaliw drugiej generacji. Surowcami do ich produkcji mają być celuloza, glony, albo z odpadów. Wg europosłów paliwa uzyskiwane w nowy sposób powinny mieć co najmniej 2,5 procent udziału w konsumpcji energii używanej do celów transportowych do 2020 roku.

O Autorze

Andrzej Nowak - autor bloga, mieszkaniec Wilkowic. Interesują mnie wydarzenia kulturalne i polityczne na terenie gminy Lipno, w której mieszkam. Przedstawiam własne przemyślenia.

Podobne Posty

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: