art. pochodzi z panorama.media.pl

W najbliższy wtorek, 7 lutego przed Urzędem Gminy Lipno odbędzie się pikieta. Organizują ją mieszkańcy niezadowoleni z rządów obecnej rady oraz wójta gminy Mariusza Homskiego.

Ukonstytuowała się właśnie grupa inicjatywna, która chce przeprowadzenia referendum ws. odwołania Mariusza Homskiego ze stanowiska wójta, jak również rady gminy Lipno. We wtorek stosowne zawiadomienia mają wpłynąć do miejscowego urzędu.

Uzasadniając konieczność przeprowadzenia referendum w sprawie losów rady gminy, jego inicjatorzy mówią m. in. o utracie zaufania mieszkańców dla członków rady, jak również stronniczości radnych wybranych z Komitetu Wyborczego Wyborców Lipno 2010. Wójtowi Homskiemu zarzuca się z kolei m. in. brak jawności w zakresie funkcjonowania gminy, poprzez m. in. brak odpowiedzi na zapytania publiczne złożone przez mieszkańców gminy lub odpowiedzi nie na temat. Inicjatorzy wspomnieli również o braku stosownego zezwolenia na wycinkę drzew w parku w Lipnie, co spowodowało postawienie zarzutów o przekroczenie uprawnień i postępowanie karne.

– Aby referendum było ważne, do urn musi pójść co najmniej 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu, w tym przypadku zarówno wójta, jak i rady. W gminie Lipno zagłosować musiałyby 1924 osoby. Wójt i rada zostaną odwołani, jeśli opowie się za tym więcej niż połowa głosujących. By jednak referendum mogło się odbyć, jego ideę musi poprzeć co najmniej 10% mieszkańców uprawnionych do głosowania, w naszym przypadku minimum 533 osoby – mówi Andrzej Nowak, pełnomocnik grupy inicjatywnej w sprawie referendum.

Niedługo po rozpoczęciu inauguracyjnego spotkania grupy w salce domu strażaka w Wilkowicach pojawili się wójt oraz kilku popierających go radnych: przewodniczący rady gminy Czesław Fedyk, jak również Andrzej Klecha, Aleksander Szturo oraz Karol Ginter.

– To jest spotkanie zamknięte i my państwa nie zapraszaliśmy – usłyszeli. Krótko potem wójt i wspomniani radni opuścili salę, nie kryjąc jednak oburzenia.

– Przyszliśmy, bo dowiedzieliśmy się, że takie spotkanie ma miejsce i chcieliśmy tylko odpowiedzieć na ewentualne zarzuty – motywował cel wizyty Czesław Fedyk. (ama / fot. Anna Maćkowiak)

O Autorze

Andrzej Nowak - autor bloga, mieszkaniec Wilkowic. Interesują mnie wydarzenia kulturalne i polityczne na terenie gminy Lipno, w której mieszkam. Przedstawiam własne przemyślenia.

Podobne Posty

7 komentarzy

  1. oburzony

    na zdjęciu w portalu panoramy widać Szturo jak robi zdjęcia. Niepojęte. Przyszedł nieproszony i na spotkaniu zamkniętym robił zdjęcia. Ciekawe po co? Pewnie do pozwu sądowego bo ludzie mają czelność postawić się wójtowi i radzie.po to żeby zobaczyć kto był. Oni jednak mają tupet. To tylko świadczy o ich poziomie. Ludzie gdzie my żyjemy. Czas z tym skończyć.

    Odpowiedz
  2. aTomek

    Panie przewodniczący przyszliście NIE PROSZENI zachowaliście się mało kulturalnie delikatnie mówiąc. Spotkanie było ZAMKNIĘTE W WYNAJĘTEJ SALI i nie mieliście PRAWA nawet tam zaglądać.
    a co do zarzutów- wystarczy POSŁUCHAĆ zwykłych ludzi lub poczytać o tym na tej stronie ale jak się już twarzą do (…) przyrosło to uszy nie słyszą oczy nie widzą!!!!

    Odpowiedz
  3. Anonim

    strach nawet robic imprezę w gminie Lipno . Zaraz cicho
    ciemni wejdą i zrobią zdjęcia. Dosyć tego.

    Odpowiedz
  4. Anonim

    Na tej stronie czytamy tylko to co chce właściciel strony , aby się ukazało . Nic nie pisało na drzwiach , że odbywa sie zamknięte zebranie . To chyba dobrze , że Wójt zainteresował się co się dzieje w budynku OSP .

    Odpowiedz
  5. antyKlecha

    anonimku to jest PRYWATNY BLOG ale zawsze możesz odwiedzić stronę lipno.pl i dowiedzieć się jak wójt wymienia żarówkę-ale nas to generalnie nie interesuje-a od kiedy ten „wspaniały maż stanu” tak troszczy się o OSP Wilkowice skoro nie potrafi zakupić leków dl w/w jednostki??!!!! To również było na tej stronie ale pewnie nie doczytałeś….

    Odpowiedz
  6. kibic

    To najście to był żenujący akt desperacji ze stony władz gminy. Ale to nie pierwszy taki występ lecz miejmy nadzieję, że jeden z ostatnich. Bo czy można sie jeszcze bardziej ośmieszyć? Poczekamy, zobaczymy ale coś mi mówi, że można! Wstyd wójcie!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: