List niekoniecznie otwarty (kto chce niech otworzy i przeczyta).

Na wiadomej stronie pojawił się „list otwarty” pisany przez Sylwestra Przydrożnego m.in. do Czesława Fedyka. Ja sądzę raczej, że to Czesław pisał do Czesława, ale to moja ocena.

To co jest zawarte w tym liście świadczy o tym, że autor kompletnie nie zna się na prawie – a tylko jedna osoba przyznała się, że nie zna się na prawie. Tą osobą jest Przewodniczący Rady Gminy Lipno Czesław Fedyk.
Cóż takiego pisze ten „znawca” prawa: „Wychodząc z założenia, że podatników Gminy Lipno nie stać na ewidentnie czytelną niegospodarność postuluję o likwidację w dotychczasowych ramach organizacyjnych placówek szkolnych w Górce Duchownej i Goniembicach. (…) proponuję przekształcenie tych placówek w jednostki społeczne. Postuluję, aby przedmiotową sprawę rozstrzygnąć jeszcze w tym roku, tak aby projektowany na rok 2014 budżet uwzględnił powstałe oszczędności.”

„List otwarty” został napisany w dniu 9 listopada 2013 r. Projekt budżetu na 2014 r. należy opracować do dnia 15 listopada 2013 r. – zostało 6 dni (w tym sobota oraz 2 dni świąteczne). Ażeby w „projektowanym na rok 2014 budżecie uwzględnić powstałe oszczędności” konieczne jest podjęcie przez Radę Gminy Lipno stosownych uchwał (miejmy nadzieję, że Czesław Fedyk – Przewodniczący Rady Gminy Lipno – zdąży jeszcze zwołać posiedzenie Rady i przegłosuje (przy pomocy „swoich” radnych) przedmiotowe uchwały.

A procedura jest bardziej skomplikowana niż to się wydaje autorom „listu otwartego”. Rada gminy powinna najpierw podjąć uchwałę o zamiarze likwidacji (przekształcenia) szkoły (tzw. uchwała intencyjna). Podstawę prawną stanowi przepis art.59 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, z którego wynika, że organ prowadzący szkołę publiczną podejmuje uchwałę o zamiarze likwidacji szkoły i zawiadamia co najmniej na 6 miesięcy przed końcem roku szkolnego (termin ten upływa 28/29 lutego tego roku kalendarzowego, który został wyznaczony jako rok likwidacji) o zamiarze likwidacji szkoły rodziców uczniów i kuratora oświaty i ponadto zobowiązany jest zasięgnąć opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny (kuratora oświaty) w sprawie likwidacji szkoły. Do wniosku o wyrażenie opinii należy dołączyć uchwałę intencyjną oraz uzasadnienie likwidacji szkoły. Kurator oświaty wyraża opinię w sprawie likwidacji szkoły, biorąc pod uwagę:
• zasadność zmian w kontekście polityki oświatowej, z uwzględnieniem docelowej sieci szkolnej;
• zgodność działań podejmowanych przez organ prowadzący z zapisami ustawy o systemie oświaty;
• zapewnienie uczniom zlikwidowanej szkoły możliwości kontynuowania nauki w szkole publicznej;
• prognozy demograficzne dla likwidowanej szkoły;
• porównanie warunków nauki (stan obecny i przyszły);
• zapewnienie uczniom bezpłatnego transportu i opieki w czasie dowożenia do szkoły.

Po zasięgnięciu opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny organ prowadzący może podjąć uchwałę w sprawie likwidacji szkoły z końcem roku szkolnego, tj. z dniem 31 sierpnia.

Projekt uchwały o zamiarze likwidacji (przekształcenia) należy przedstawić do zaopiniowania związkom zawodowym zgodnie z zasadami określonymi w art. 19 ust. 1 i 2 ustawy z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (patrz: wyrok NSA z 30 listopada 2007 r., sygn. akt I OSK 1282/07). Organizacje związkowe powinny mieć co najmniej 30 dni na przedstawienie opinii. Rok szkolny we wszystkich szkołach rozpoczyna się 1 września, a kończy – 31 sierpnia następnego roku (art. 63 ustawy o systemie oświaty). Zatem jedyną możliwą datą likwidacji (przekształcenia) takiej placówki jest 31 sierpnia. Jeżeli likwidacja (przekształcenie) wiążą się ze zwolnieniami nauczycieli i innych pracowników szkoły, uchwałę należy podjąć w terminie umożliwiającym przeprowadzenie procesu rozwiązania stosunków pracy. Rozwiązanie stosunku pracy z nauczycielem następuje po trzymiesięcznym wypowiedzeniu. Może on być skrócony do miesiąca, z tym że wówczas nauczycielowi przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za pozostałą część okresu wypowiedzenia (art. 20 ust. 3 i 5 ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela).

Powyższe wskazuje, iż do dnia 31 sierpnia 2014r. dla Gminy Lipno nie przewiduje się żadnych oszczędności (na razie same wydatki). Ponadto, po likwidacji szkoły publicznej, trzeba brać pod uwagę przepis art. 90 ustawy o systemie oświaty, który stanowi, że „niepubliczne szkoły podstawowe i gimnazja (…) otrzymują dotacje z budżetu gminy. Dotacje (…) przysługują na każdego ucznia w wysokości nie niższej niż kwota przewidziana na jednego ucznia danego typu i rodzaju szkoły w części oświatowej subwencji ogólnej otrzymywanej przez jednostkę samorządu terytorialnego”. Czyli dla budżetu Gminy Lipno oznacza to w dalszym ciągu wydatki – nie ma nic za darmo.

Ponadto trzeba brać pod uwagę, że jeśli szkoły mają przejąć podmioty społeczne (jak to sugeruje Sylwester Przydrożny), to pojawi się konieczność wnoszenia czesnego przez rodziców dzieci uczęszczających do tych szkół a uczący tam nauczyciele stracą uprawnienia wynikające z karty nauczyciela. Gmina nie zyska, nauczyciele stracą a rodzice będą musieli dopłacić.

Nie wiem, czy autorzy korzystali z pomocy doradcy z zakresu oświaty (moralnego zwycięzcy). Autor ponadto chwali się, że „kilka dni temu otrzymał list od nieznanej osoby, która niejako potwierdza niemal powszechnie funkcjonujące opinie na temat poważnych nieprawidłowości w funkcjonowaniu szkół na szczeblu gminnym.” Również podczas przegranej ostatnio sprawy sądowej p. Sylwester Przydrożny zeznał przed sądem, że informacje zdobywa w różny sposób: od nieznanych ludzi otrzymuje różne listy (niepodpisane, czyli anonimy), nieznani ludzie informują go o różnych sprawach (plotki). Potwierdził również, że tych informacji nie sprawdza.

Plotki, donosy, pomówienia (potwierdził to sąd i ukarał go za to) – to jego warsztat pracy. Skończyły się czasy rządów Mariusza Homskiego i Grzegorza Szulczyka – to wtedy (tak obydwaj zeznawali przed sądem) różni przychodzili do Urzędu Gminy i żądali od wójta zmian w oświacie (czytaj: zwalnianie nauczycieli i przyjmowanie „swoich”). W administracji należy postępować tylko według reguł określonych prawem.

Na koniec zastanawiam się, co takiego zrobili mieszkańcy Górki Duchownej i Goniembic, że większość Rady, już pozbawiła ich 1 mandatu radnego a teraz chcą zabrać im szkołę? Materiał do przemyślenia i przekalkulowania – Mieszkaniec Wilkowic.

O Autorze

Andrzej Nowak - autor bloga, mieszkaniec Wilkowic. Interesują mnie wydarzenia kulturalne i polityczne na terenie gminy Lipno, w której mieszkam. Przedstawiam własne przemyślenia.

Podobne Posty

2 komentarze

  1. senna

    co by nie powiedziec o pomyslach tego pana to sprawa szkoly w górce jest z góry skazana na klęske niestety- bo małe jest piękne(mało uczni, pałac spóldzielni , olbrzymie koszty utrzymania) myślę że lepszym pomysłem byłoby włączenie uczni tej szkoły do Goniembic przy zachowaniu pracy dla pracujących obecnie nauczycieli -co jest do zrobienia-przeciez w szkołach gminnych pracują nadal emeryci i osoby pracujące w innych szkołach spoza gminy

    Odpowiedz
  2. Mieszkaniec gorki duchownej

    Trochę odgrzeje temat. Jestem mieszkańcem Górki Duchownej i jak pewnie wiadomo właśnie w tym czasie ważą się losy szkoły. Żeby było jasne , nie jestem związany jak to jest ujęte w artykule z „wiadomą stroną”, nie jestem „upolityczniony” nie oceniam czy pomysły zawarte w tym liście są merytoryczne, czy też nie. Jestem po prostu zatroskany o los szkoły jako mieszkaniec Górki Duchownej. I tutaj mam ogromny żal do radnych poprzedniej i obecnej kadencji, że nie podjęli żadnych działań, oprócz tych „ostatecznych” jak określa je Pan Wójt, czyli likwidacji szkoły. Radni wraz z Wójtem, są przekonani, o słuszności swoich planów, że nie chcą słyszeć o jakichkolwiek innych pomysłach reorganizacji oświaty np. stworzenie zespołu szkół. Oprócz trudnej do zrozumienia kalkulacji oszczędności z likwidacji szkoły nie przedstawili nic.
    Wracając do tego listu, nawet zakładając, że pomysły z tamtego czasu są nierealne do wykonania, to obowiązkiem gminy jest przynajmniej zgodnie z prawem się do nich ustosunkować, ale nasza gmina tego nie potrafi zrobić rzetelnie czego dowodem jest Wystąpienie Pokontrolne z 15 lipca 2014r. Źródło:

    http://www.poznan.uw.gov.pl/system/files/kontrole/183_i_184_2014_wystapienie_pokontrolne.pdf

    na stronie 4-tej tego dokumentu, jest napisane:
    „Ponadto ustalono, że organ nie załatwił wniosku z dn. 9 listopada 2013r dotyczącego reorganizacji oświaty na terenie gminy do dnia kontroli, co stanowiło naruszenie art. 244(…)”
    Czytając takie informacje, wniosek nasuwa się jeden, że tzw. ostateczność to plan A radnych oraz Wójta i że wbrew temu co mówią nie zrobili wszystkiego żeby szkoła w Górce Duchownej istniała. Pozdrawiam

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: