Karmiński bez absolutorium

Radni gminy Lipno nie podjęli uchwały o udzieleniu absolutorium wójtowi Jackowi Karmińskiemu. Wprawdzie za głosowało 7, a przeciwko 2 radnych, jednak zdecydowała niska frekwencja – tak ważną uchwałę podejmuje się bezwzględną większością całego składu rady, a ta w przypadku Lipna wynosi 8 głosów. 

materiał elka.pl

foto: elka.pl

Z formalnego punktu widzenia udzielenie absolutorium wójtowi Lipna wydawało się przesądzone. Sprawozdanie z wykonania ubiegłorocznego budżetu zostało dobrze ocenione przez komisję rewizyjną oraz Regionalną Izbę Obrachunkową. Także radni na sesji uchwałę w tej sprawie przyjęli. Pozytywna była też opinia komisji rewizyjnej o samym absolutorium dla Jacka Karmińskiego. Gdy doszło do głosowania, wniosek poparło siedmiu radnych, dwóch było przeciwnych a jeden wstrzymał się od głosu. Wydawało się więc, że sprawa została przesądzona a wójt może mieć satysfakcję. Tymczasem przewodniczący Rady Gminy Czesław Fedyk przypomniał, że w przypadku absolutorium projekt uchwały musi poprzeć bezwzględna większość ustawowego składu rady. W przypadku Lipna jest to osiem osób. -Rada nie przyjęła uchwały o udzieleniu absolutorium – skwitował Fedyk.

Zdecydowała więc postawa radnych z komitetu Radni 2010 – nawet mimo nieobecności dużej ich części. Pozostają oni w opozycji do Jacka Karmińskiego, który został wójtem w ubiegłym roku po wygaśnięciu mandatu popieranego przez nich Mariusza Homskiego, skazanego prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne. Ci radni, którzy w sesji brali udział, z Czesławem Fedykiem na czele nie kryli, że w absolutorium chodzi im o więcej niż wykonanie ubiegłorocznego budżetu. -Liczyłem na inną współpracę z panem, tymczasem rządzi pan tylko grupą ludzi – mówił Fedyk – stawia pan radę pod ścianą, zbyt późno informuje pan nas o inwestycjach, nie reaguje pan na zgłaszane przez nas sprawy.

Niepodjęcie uchwały o udzieleniu absolutorium nie będzie jednak miało dla wójta żadnych konsekwencji – dopiero specjalna uchwała o nieudzieleniu skutkowałaby referendum gminnym w sprawie jego odwołania. -Przypominam, że nie mam w Radzie Gminy większości, bo wybory w ubiegłym roku dotyczyły tylko wójta – mówi Jacek Karmiński – cieszę się więc ze współpracy z każdym radnym. Dodaje też, że ma nadzieję na zmianę sytuacji – i większości – po kolejnych wyborach samorządowych, czyli za półtora roku. (jad)

O Autorze

Andrzej Nowak - autor bloga, mieszkaniec Wilkowic. Interesują mnie wydarzenia kulturalne i polityczne na terenie gminy Lipno, w której mieszkam. Przedstawiam własne przemyślenia.

Podobne Posty

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: