Jest wyrok dla byłych wójtów Lipna

Byli wójtowie Lipna Mariusz H. i Grzegorz Sz. usłyszeli już wyroki. To dość nieoczekiwany finał sądowej sprawy obu włodarzy. Dlaczego? Bo proces ruszył dziś rano.

materiał leszno24.pl

O zarzutach, jakie usłyszeli dziś w Sądzie Rejonowym w Lesznie obaj mężczyźni pisaliśmy tutaj.

Akt oskarżenia odczytany przez prokuratora Pawła Ziętkiewicza był bardzo obszerny. Znalazły się w nim przede wszystkim zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych, czyli brania łapówek od osób fizycznych i firm, w zamian za załatwienie spraw urzędowych, np. zmian w planie zagospodarowania przestrzennego lub umorzeniach podatku od nieruchomości. Większość pieniędzy trafiła, w formie darowizny, do gminy. Obaj mężczyzny zostali też oskarżeni o uporczywe nękanie dyrektorki jednej z gminnych szkół oraz sekretarz gminy. Grzegorz Sz. usłyszał też zarzut o charakterze obyczajowym.

Dalsza część procesu była niejawna. Zdecydował tak sędzia prowadzący Dominik Szufnarowski, tłumacząc to dobrem pokrzywdzonych.

Aktu oskarżenia Mariusz H. i Grzegorz Sz. wysłuchali w obecności swoich obrońców. Nie zgłosili żadnych zastrzeżeń. Obaj postanowili dobrowolnie poddać się karze. To znaczy, że okoliczności popełnienia przestępstw nie budzą w nich żadnych wątpliwości. Sąd po przerwie ogłosił więc wyrok.

Wicewójtwie zostali skazani na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat. Mają zapłacić po 10.000 zł grzywny. Przez 10 lat nie będą mogli pełnić funkcji publicznych. Dodatkowo sąd orzekł też przepadek mienia przywłaszczonego przez Mariusza H. Chodzi o 2000 zł, które przyjął jako własną korzyść majątkową. Były wójt H. i jego zastępca Sz. mają też dozór kuratora.

Wyrok nie jest prawomocny.

Prokurator Ziętkiewicz, który przygotował akt oskarżenia powiedział nam, że oskarżeni Mariusz H. i Grzegorz Sz. cały czas nie przyznawali się do przedstawianych im zarzutów, więc to że dziś zdecydowali dobrowolnie poddać się karze dla organów ścigania jest zaskoczeniem.

lm, Fot. E. Baldys

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: