Grunty sprzedane bezprawnie?

Czy w gminie Lipno nieprawnie sprzedano ziemię wiejską Wilkowic? Grupa mieszkańców uważa, że tak. Jeden z nich – Sylwester Przydrożny z Wilkowic, a także Czesław Fedyk – przewodniczący rady gminy Lipno.
materiał panorama.media.pl

foto: panorama.media.pl

Napisali do Prokuratury Rejonowej w Lesznie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa.

Ta – po ubiegłorocznym zawiadomieniu Sylwestra Przydrożnego –  odmówiła wszczęcia dochodzenia. Teraz podjęto je jednak na nowo. Janusz Chodorowski, który był wójtem gminy Lipno w latach, gdy doszło do sprzedaży ziemi, sprawy komentować nie chce. Jest przekonany, że działał zgodnie z prawem.

Gdzie są pieniądze?

Jako pierwszy zawiadomienie do prokuratury zgłosił Sylwester Przydrożny.

– W listopadzie 2008 r. w naszej wsi zwołano zebranie wiejskie, na którym wójt Janusz Chodorowski poinformował mieszkańców o zamiarze sprzedaży gruntów rolnych będących własnością sołectwa. Chodziło o teren przez które przebiegać miała według projektu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad droga ekspresowa S5 – mówi Sylwester Przydrożny.

W zawiadomieniu do prokuratury Przydrożny napisał:
Wójt w przeciwieństwie do mieszkańców miał pełną wiedzę o funkcjonowaniu ustawy z 25 lipca 2008 r. o zmianie ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, a w szczególności o art. 18, który w całości poświęcony jest odszkodowaniom za przejęte grunty i drogi pod budowę dróg publicznych. W sposób świadomy wykorzystał brak tej wiedzy wówczas u mieszkańców sołectwa obecnych na zebraniu twierdząc, że w przypadku budowy drogi ekspresowej S5 na terenie działek wiejskich cyt. „państwo wam nie zapłaci za grunty państwowe”. Było to oczywiście twierdzenie kłamliwe, ponieważ grunty gminne stanowiące majątek wsi na podstawie art. 48 pkt. 1 i 2 ustawy o samorządzie gminnym Skarb Państwa musi wykupić tak jak grunty prywatne (przejęcie za tzw. odszkodowaniem).

Sylwester Przydrożny przypomina, iż mieszkańcy wsi wyrazili wówczas zgodę na sprzedaż ok 5 – 6 ha,  gdy tymczasem gmina sprzedała ponad 13 ha wilkowickiej ziemi prywatnym osobom. Grunty będące przedmiotem transakcji znajdowały się w pasie projektowanej drogi ekspresowej. Zdaniem zgłaszających sprawę w prokuraturze tym sposobem samorząd mógł stracić kilka milionów złotych.

– Gmina, wiedząc, że grunty będą przeznaczane pod budowę drogi S5, powinna negocjować cenę już tylko z GDDKiA, a nie sprzedawać je prywatnym osobom – uważa Czesław Fedyk.

Prokuratura Rejonowa w Lesznie początkowo odmówiła wszczęcia dochodzenia w tej sprawie. Podjęła je jednak na nowo. Jeszcze we wrześniu ubiegłego roku komisja rewizyjna rady gminy Lipno uznała za zasadną skargę Sylwestra Przydrożnego na działanie wójta poprzedniej kadencji dotyczącą sprzedaży ziemi wiejskiej Wilkowic. W maju tego roku natomiast podczas zebrania wiejskiego w Wilkowicach Sylwester Przydrożny zgłosił formalny wniosek, aby rada gminy Lipno podjęła temat odszkodowania za sprzedaż wilkowickich gruntów. 29 uczestników zebrania uchwaliło go jednomyślnie.
ANNA MAĆKOWIAK

Więcej na ten temat w nr 36 „Panoramy Leszczyńskiej”

O Autorze

Andrzej Nowak - autor bloga, mieszkaniec Wilkowic. Interesują mnie wydarzenia kulturalne i polityczne na terenie gminy Lipno, w której mieszkam. Przedstawiam własne przemyślenia.

Podobne Posty

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: