Do takiego wniosku doszedł wójt Gminy Lipno Mariusz Homski. W artykule zamieszczonym w Panoramie Leszczyńskiej nr45 Anna Maćkowiak cytuje słowa „poszkodowanego”

Tylko czekam, żeby pani dyrektor Rosolska złożyła pozew w sądzie pracy. Udowodnię, że to nie ja stosowałem mobbing wobec niej, lecz było dokładnie odwrotnie – ja byłem mobbingowany przez nią.

Przytoczę, że zgodnie z art. 943 § 2. Kodeksu pracy mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Istotnym jest fakt, iż osobą dopuszczającą się mobbingu nie musi być pracodawca, lecz może to być przełożony lub współpracownik.

Tak więc parafrazując, wójt  czuł się przez panią dyrektor: nękany, zastraszany, poniżany, ośmieszany czy też izolowany, co wywołało być może u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej.

Ciężkie to sprawowanie urzędu musi mieć wójt Homski, skoro dyrektorka szkoły stosuje mobbing wobec niego. Domniemuje, że pozostali pracownicy szkoły wobec których -wg PIP- wójt mógł się dopuścić mobbingu również w ten sposób na niego oddziaływali. Ale oczywiście wójt Homski ma prawo do takiego postrzegania rzeczywistości.

Dla wyrobienia sobie opinii tu możesz przeczytać treść pisma Państwowej Inspekcji Pracy.

Poniżej artykuł z Panoramy Leszczyńskiej

O Autorze

Andrzej Nowak - autor bloga, mieszkaniec Wilkowic. Interesują mnie wydarzenia kulturalne i polityczne na terenie gminy Lipno, w której mieszkam. Przedstawiam własne przemyślenia.

Podobne Posty

Brak odpowiedzi

  1. Sexsoholik

    Co wy chcecie od Mariusza. On był Mobbingowany. Zastraszany. he he Dobre :> Szanowny pan Szulczyk wie lepiej co to jest mobbing. Już nie długo będzie musiał się z Tego mocno tłumaczyć.

    Odpowiedz
  2. miaj

    Ostatnio zaczęła się akcja wybielania. Kariera chyli sie ku upadkowi, to trzeba się ratować wszelkimi sposobami żeby wytrwać jeszcze kolejne miesiące.

    Odpowiedz
    • Anonim

      Przykre , że jest to strona , która tylko pokazuje wpisy krytykujące wladze gminy. Znaczy to kton promuje tę stronę.

      Odpowiedz
    • kogq

      Przykre jest, że w Głosie Lipna i na stronie lipno.pl wójt promuje tylko siebie i swoją opcję. To jest na prawdę przykre.

      Odpowiedz
  3. Lucker from Wilkwyje

    Załatwią sprawę w bardzo prosty sposób. Wykorzystają urlopy a później chorobowe…. I tak zarobią kolejne pieniążki. W miedzy czasie parę interesów i będą się śmiali w głos. No chyba że ……. sprawiedliwość weźmie górę i wszystkie oszczędności wydadzą na adwokata he he

    Odpowiedz
  4. antyKlecha

    co wy chcecie od Nikośia Dyzmy?on chce dobrze a wszyscy mu przeszkadzają..biedaczek…to pracownicy są źli bą chcą normalnie pracować,pani dyrektor chce normalnie prowadzić szkołę,mieszkańcy są źli i go też pewnie mobbingują bo chcę w końcu NORMALNIE żyć!!!

    Odpowiedz
  5. Wilkowiczanin

    Tego jeszcze nie było. Pracodawca twierdzi, że pracownik go mobbingował. To jest niesłychane. Świadczy to tylko o jednym: zły ten pracodawca, który sobie na takie coś pozwolił – nie nauczono go pracy z ludźmi. Kto by w takie bajki uwierzył – hahahah

    Odpowiedz
  6. Wilkowiczanin

    Wójt wypowiadając takie słowa sam się pogrążył. To tylko źle o nim świadczy. Decyzje nieprzemyślane, nie skalkulowane. Wszystko w myśl zasady: robimy a potem myślimy.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: