12 stycznia na podstawie orzeczenia WSA, starostwo zleciło pracę dendrologowi mającą na celu policzenie ilości wyciętych drzew, obmiarowaniu i określenie gatunku ściętych drzew. Oznaczono ponad 90 pni. Obecnie zapewne trwa weryfikacja wcześniejszych pozwoleń na wycinkę.
W pracach uczestniczył również pan Grzegorz Szulczyk wicewójt. Być może oceniał jakość wykonania prac porządkowych, mających poprawić wizerunek parku w Lipnie.

Jakie jest Twoje zdanie w tej sprawie?

O Autorze

Andrzej Nowak - autor bloga, mieszkaniec Wilkowic. Interesują mnie wydarzenia kulturalne i polityczne na terenie gminy Lipno, w której mieszkam. Przedstawiam własne przemyślenia.

Podobne Posty

6 komentarzy

  1. BYĆ

    Czas pokaże jakie będą wyniki pracy dendrologa w parku.
    Organ niezależny, jakim jest sąd, oceni materiał dowodowy i wyda stosowny wyrok. Oczywiście od wyroku można się odowłać do ogranu wyższej instancji, jakim w tym przypadku jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu.
    Ponadto pamiętajmy, że jest wiele innych spraw oczekujących światła dziennego.

    Odpowiedz
  2. Mieszkaniec Wilkowic

    Nie rozumiem. Przecież osiągnęliśmy ogromne zwycięstwo – sąd przyznał nam rację i podzielił argumenty przedstawione przez naszych przywódców.
    Teraz ktoś próbuje dendrolić i podważać wiarygodność naszych wielkich wodzów. Może jeszcze będą nam wmawiać, że władze nasze nie mają racji, że się mylą a może nawet na niczym się nie znają?
    To są kalumnie i poniżanie.
    Tak nie wolno. Przecież honor i dobre imię naszych władców jest ważniejszy niż jakieś spróchniałe pieńki.

    Odpowiedz
  3. aTomek

    syf kiła i malaria -tak w kilku słowach można nazwać park który rzekomo posprzątali pracownicy podlegli Jaśnie Nam Panującemu… NIEUDOLNOŚĆ I JESZCZE RAZ NIEUDOLNOŚĆ!!!
    Wódz przecież mówił ze wygrał!! to po co ten dendrolog??!!! no i kto na pnie kładzie worki ze śmieciami w jakim celu?? przecież wycinka była słuszna??!! może bezradny Klecha nam wytłumaczy -on jak Bob Budowniczy na wszystkim się zna!!! Szulczyka nie ma co pytać bo pewnie palec w oko mógłby z nerwów wbić i zaraz pozew sądowy z macho płaszczyka wyciągnąć??!!
    Dokąd zmierza Nasza Gmina pod rządami tych miernych ludzi??!!

    Odpowiedz
  4. grzyb

    a co to za grzybki na tym pniu (na zdjęciu) może jakieś chronione?Trzeba zainteresować nimi dendrologa! i się okaże że jeszcze kara za grzybki będzie hahaha

    Odpowiedz
  5. Drwal

    Spacer po lipinskim parku uświadomił mi jednoznacznie, że to nie było porządkowanie parku ale ZRĄB.

    Odpowiedz
  6. dendrolog

    Byłem obecny podczas pracy dendrologa i obserwowałem jego pracę.Miał bardzo trudne zadanie,gdyż nie które pniaki były specjalnie poprzykrywane gałęziami,a przede wszystkim śmieciami,co widać na zdjęciach.Musiał odwalać zwały gałęzi i śmieci żeby dojść do pniaka.Pracownik fizyczny urzędu gminy próbował nawet go (…) mówiąc że nie ma pniaka pod stertą gałęzi,a on i tak znalazł.O ile wiem znalazł 99 sztuk z czego zostaną odliczone te na które jest pozwolenie.Z tego co wiem pozwolenie na wycięcie jest tylko na kilka sztuk i morze się okazać że jest wycięte około 90 sztuk bez zezwolenia a nie 58 drzew.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: